tablice

50 ROCZNICA
ZDOBYCIA IMIENIA SZARYCH SZEREGÓW
PRZEZ HUFIEC ZHP WARSZAWA-MOKOTÓW
1 9 6 7  —  2 0 1 7


Wykute w kamieniu

Naj­pierw był Kamień Zucho­wy w Ogród­ku Jor­da­now­skim przy ul Odyń­ca. Z oka­zji Świę­ta Huf­ca zuchy gro­ma­dzi­ły się przy nim i odpra­wia­ły swo­je obrzę­dy. Pod Kamie­niem umiesz­czo­na była skrzy­necz­ka z zie­mią zebra­ną z róż­nych miejsc zwią­za­nych z akcja­mi Sza­rych Sze­re­gów. Pod­czas budo­wy metra i prze­bu­do­wy Ogród­ka Kamień zagi­nął. Był on pierw­szym sym­bo­lem na mapie Moko­to­wa zwią­za­nym z naszym Boha­te­rem.

W przed­dzień przy­ję­cia przez Hufiec Imie­nia zosta­ła wmu­ro­wa­na na ścia­nie budyn­ku Arse­na­łu tabli­ca upa­mięt­nia­ją­ca Akcję pod Arse­na­łem.

W 1980 roku na ścia­nie budyn­ku przy Al. Nie­pod­le­gło­ści odsło­ni­li­śmy naszą wspól­ną z Zoś­kow­ca­mi tabli­cę upa­mięt­nia­ją­cą miej­sce zamiesz­ka­nia i aresz­to­wa­nia Jan­ka Byt­na­ra „Rude­go” – boha­te­ra Sza­rych Sze­re­gów opi­sa­ne­go w „Kamie­niach na sza­niec” przez A. Kamiń­skie­go.
W uro­czy­sto­ści wzię­li udział: Sta­ni­sław Bro­niew­ski „Orsza”, Mama Jan­ka Zdzi­sła­wa Byt­na­ro­wa, Duś­ka Dzie­kań­ska (sio­stra Rude­go), Han­ka Zawadz­ka (sio­stra „Zoś­ki”), duża licz­ba sza­ro­sze­re­gow­sców, har­ce­rze i instruk­to­rzy Huf­ca Moko­tów ze Sztan­da­rem.

W mar­cu 1981 r. w ramach Raj­du Arse­nał wzię­li­śmy udział w odsło­nię­ciu w Auli Głów­nej Poli­tech­ni­ki War­szaw­skiej, tabli­cy poświę­co­nej Tade­uszo­wi Zawadz­kie­mu „Zoś­ce” i innym stu­den­tom Poli­tech­ni­ki pole­głym w wal­ce o nie­pod­le­głość.
Tabli­cę odsła­nia­ła hm Han­na Zawadz­ka w asy­ście Rek­to­rów. W uro­czy­sto­ści wzię­li udział har­ce­rze i instruk­to­rzy oraz poczet Sztan­da­ro­wy Huf­ca.

W trak­cie Świę­ta Huf­ca w 1981 roku odsło­ni­li­śmy wraz ze szcze­pem „Watra” z Gdań­ska na tere­nie obo­zu kon­cen­tra­cyj­ne­go Gross Rosen tabli­cę poświę­co­ną Flo­ria­no­wi Mar­ci­nia­ko­wi.

Szy­ko­wa­li­śmy się do uczcze­nia tabli­cą Alka Dawi­dow­skie­go „Alka”. Chcie­li­śmy ją wmu­ro­wać u stóp pomni­ka Koper­ni­ka, w miej­scu, gdzie spa­dła zdję­ta przez Alka tabli­ca z nie­miec­kim napi­sem. Mie­li­śmy zgo­dę Pre­ze­sa Pol­skiej Aka­de­mii Nauk prof. A. Gieysz­to­ra, kon­ser­wa­to­ra Zbyt­ków, Naczel­ne­go Pla­sty­ka War­sza­wy, mie­li­śmy przy­wie­zio­ny z Rogoź­ni­cy pięk­ny strze­gom­ski gra­nit, był wyko­na­ny pro­jekt w ska­li 1:1. Nie mie­li­śmy, jak się oka­za­ło cza­su. W sta­nie wojen­nym wszyst­kie zgo­dy stra­ci­ły waż­ność i nigdy nie odzy­ska­ły.

W latach osiem­dzie­sią­tych z ini­cja­ty­wy Huf­ca skwer przy ul Puław­skiej został nazwa­ny imie­niem Olgi i Andrze­ja Mał­kow­skich – Twór­ców Pol­skie­go Har­cer­stwa.