70 WDH

70 WDH

Czarna Siedemdziesiątka” – córka „Czarnej Jedynki”,
„Biała Siedemdziesiątka” – Tercyna

70 WDH-y
„Czar­na Sie­dem­dzie­siąt­ka”
chu­s­ta czar­na

70 WDH-ek „Ter­cy­na”
chu­s­ta bia­ła

LO nr 42 im. Marii Konop­nic­kiej,
ul. Mada­liń­skie­go 22/24

Dru­ży­no­wi
hm Sła­wo­mir Cie­śliń­ski
pwd Juliusz Pran­dec­ki
org Zbi­gniew Urban
pwd Leszek Tru­chlew­ski
org Artur Dra­gan
pwd Piotr Kisie­liń­ski
phm Piotr Schmidt-Sza­łow­ski

Dru­ży­no­we
pwd Gra­ży­na Ści­słow­ska
hm Moni­ka Nie­za­bi­tow­ska-Nowa­kow­ska
phm Iza­bel­la Sza­rek-Woj­te­ra

Obec­nie nie ist­nie­je

W koń­cu lat sześć­dzie­sią­tych śro­do­wi­sko ówcze­snej „Czar­nej Jedyn­ki”, dru­ży­ny z tra­dy­cja­mi się­ga­ją­cy­mi 1911 roku, prze­ży­wa­ło okres buj­ne­go roz­wo­ju. Usy­tu­owa­na w Liceum im. Tade­usza Rey­ta­na 1 War­szaw­ska Dru­ży­na Har­ce­rzy im. Romu­al­da Trau­gut­ta „Czar­na Jedyn­ka” szyb­ko się roz­ra­sta­ła, a wpro­wa­dze­nie dziew­cząt do tej tra­dy­cyj­nie dotąd męskiej szko­ły skut­ko­wa­ło tak­że powsta­niem dru­ży­ny żeń­skiej i następ­nie utwo­rze­niem Szcze­pu 1 War­szaw­skiej Dru­ży­ny Har­cer­skiej. Suk­ce­sy „Czar­nej Jedyn­ki” były rów­nież świa­dec­twem sku­tecz­no­ści pro­wa­dzo­nej tam pra­cy wycho­waw­czej, nawią­zu­ją­cej do przed­wo­jen­nych tra­dy­cji, i czę­sto-gęsto prze­ciw­sta­wia­nej poglą­dom oraz prak­ty­ce nie­któ­rych ówcze­snych instruk­to­rów-człon­ków Komen­dy Huf­ca ZHP War­sza­wa-Moko­tów.

W takiej sytu­acji naro­dzi­ła się w śro­do­wi­sku instruk­to­rów „Czar­nej Jedyn­ki” — zapew­ne wio­sną, latem 1968 roku – kon­cep­cja wyj­ścia z naszy­mi meto­da­mi i przy­szły­mi mło­dy­mi instruk­to­ra­mi (tj. w prak­ty­ce „Jedyn­ki” – doświad­czo­ny­mi har­ce­rza­mi zmie­nia­ją­cy­mi jed­no­cze­śnie swój sta­tus z ucznia „Rey­ta­na” naj­czę­ściej na stu­den­ta) do innych szkół ponad­pod­sta­wo­wych zlo­ka­li­zo­wa­nych na Moko­to­wie. Przy czym ta eks­pan­sja „Jedyn­ki” mia­ła na celu wej­ście nie tyl­ko do innych szkół (lice­ów, tech­ni­ków, zasad­ni­czych szkół zawo­do­wych) ale i do innych śro­do­wisk, w tym robot­ni­cze­go.

W prak­ty­ce na począt­ku roku szkol­ne­go 1969/70 kil­ku instruk­to­rów „Jedyn­ki” zaczę­ło two­rzyć takie zastę­py w wybra­nych szko­łach. Więk­szość tych dzia­łań skoń­czy­ła się jed­nak wkrót­ce fia­skiem – z wyjąt­kiem: zastę­pu w Liceum im. Marii Konop­nic­kiej. Mia­łem szczę­ście (Sła­wo­mir Cie­śliń­ski) go utwo­rzyć i popro­wa­dzić, a z cza­sem roz­bu­do­wać o kolej­ne zastę­py, w tym żeń­skie. Ta „poza­rey­ta­niac­ka” część „Jedyn­ki” sta­ła się wkrót­ce w struk­tu­rze Szcze­pu „Czar­nej Jedyn­ki” samo­dziel­ną dru­ży­ną -„Waga­bun­dą”.

W maju 1971 r., w ramach „jam­bo­ree” „Czar­nej Jedyn­ki” zor­ga­ni­zo­wa­ne­go dla uczcze­nia 60-lecia dru­ży­ny w Pusz­czy Bia­łej, „Waga­bun­da” prze­kształ­ci­ła się w samo­dziel­ną dru­ży­nę – „Czar­ną” (a jak­że!) Sie­dem­dzie­siąt­kę”.

Był to przede wszyst­kim suk­ces ówcze­snych har­ce­rek i har­ce­rzy tej dru­ży­ny – dzię­ki Wam wszyst­kim! Aby niko­go nie ura­zić nie­do­sko­na­ło­ścią mej pamię­ci, w tym miej­scu wspo­mnę tyl­ko 2 oso­by: tra­gicz­nie zmar­łe­go tuż po swo­jej matu­rze dru­ha Jur­ka Topił­ko oraz ojca jed­nej z har­ce­rek, przed­wo­jen­ne­go har­ce­rza Lecha Remi­sza.

Od maja 1971r. „Czar­na Siedm­dzie­siąt­ka” pra­co­wa­ła już na wła­sne kon­to.
A jesie­nią 1973 r. losy tej dru­ży­ny i tego śro­do­wi­ska mło­dych, inte­li­gent­nych, wraż­li­wych ludzi prze­ję­li z moich rąk ci, któ­rzy czte­ry lata wcze­śniej sta­wia­li w niej swo­je pierw­sze har­cer­skie, jesz­cze „czar­no­je­dy­nac­kie” kro­ki..

W latach 80. instruk­tor­ki z dru­ży­ny star­szej wcho­dzą do szko­ły pod­sta­wo­wej nr 271 i zakła­da­ją dru­ży­nę młod­szą, któ­ra nosi bia­łe chu­s­ty i nazwa­na zosta­je „Bia­łą Sie­dem­dzie­siąt­ką — TERCYNA”. Twór­czy­nią i jej pierw­szą dru­ży­no­wą jest phm Iza Sza­rek (Woj­te­ra).